Zima nadchodzi... Prosimy o pomoc.

Prosimy, dołóż 2 złote na węgiel. Pomóż zapewnić ciepło naszym podopiecznym.

Jeszcze mamy kalendarzowe lato, ale chłodne noce, wieczory i poranki przypominają wszystkim, że już niebawem zagoszczą u nas najpierw długa jesień, a później zima. Te dwie pory roku potrafią być piękne pod warunkiem, że każda istota ma miskę ciepłego jedzenia i schronienie, w którym nie będzie dokuczał ziąb.
Przystań Ocalenie to dom wielu okaleczonych fizycznie zwierząt, niektóre nie mają oczu, inne kończyn, a jeszcze inne są przewlekle chore i stare. Większość naszych podopiecznych, nim trafiła do Przystani nigdy nie zaznała ciepła, troski i miłości.

Czytaj więcej...

Faktura za siano. Prosimy o pomoc...

Kochani Przyjaciele, przez ostatnie tygodnie zalewamy Was prośbami o pomoc. Jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni, że z takim zaangażowaniem reagujecie na nasze apele. Tylko dzięki Waszej pomocy możemy zapewnić naszym podopiecznym spokojny byt. Bez Was nie moglibyśmy tego robić.

Zwracamy się do Was z kolejną, ale bardzo naglącą potrzebą. Dzięki temu, że staramy się sami wysiać, wyhodować to część jedzenia dla naszych zwierząt, udało się nam zebrać. Jednak to jest tylko część. Resztę musieliśmy zakupić. Przy takiej ilości zwierząt to co sami wyhodowaliśmy nie wystarczyło. Mamy do zapłacenia 26 tysięcy. A my nie mamy takich pieniędzy…

Czytaj więcej...

Merlinek pozdrawia!!!


Wyszedł ze schroniska!!!
Już przebywa w hoteliku. Został wykąpany i nakarmiony. Nieśmiało zaczyna zwiedzać hotelik. Był na spacerku, z którego serdecznie Was pozdrawia i dziękuje wszystkim za deklaracje i pomoc w wyjściu zza krat

Merlin prosi o pomoc...

Dzień za dniem siedzi w kącie swojego boksu. Smutny i bezradny. Nie ma wpływu na swój los. Nie może nic zrobić, żeby coś zmienić. Siedzi w kącie całymi dniami, jakby udawał, że go nie ma, lepiej nie rzucać się nikomu w oczy, żeby nie przeszkadzać. Czeka, aż coś się zmieni...ale co może się zmienić w życiu tak starego, niepełnosprawnego mieszkańca schroniska. Właściwie to czeka na smierć, tak starego psa w schronisku nie czeka nic innego. Na nowe domy czeka tyle szczeniąt, tyle psów młodych, sprawnych i wesołych. Takie smutne dziadeczki, które czekają latami w schronisku pozostają niezauważone. Nie możemy przejść obojętnie obok prośby o pomoc dla Merlina.

Czytaj więcej...

7 urodzinki naszego Filipka!!!

Już 26 lipca nasz Fifi skończy 7 lat !

Filip urodził się w Przystani Ocalenie. Jego matkę Zuzię, wykupiliśmy w Skaryszewie w 2011 roku. Dla handlarzy źrebna klacz, oznacza jedynie wyższą cenę za mięso. Nie mają żadnych oporów, ani wyrzutów sumienia.
Filip to jeden z niewielu koni w naszym przytulisku, który nie ma złych doświadczeń z człowiekiem. Jest szczęśliwy, wolny od dnia swoich narodzin. Zuzi, mimo długiej walki o jej zdrowie nie udało się uratować. Jednak dzięki Filipkowi, pamięć o tej dzielnej matce, długo będzie żyła w naszych sercach.

Czytaj więcej...

Ah jaka to była cudowna sobota...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W sobotę mieliśmy cudownych gości. 

Odwiedziły nas wspaniałe dziewczyny, które wiele lat temu ocaliły życie naszego Sama, organizowały różne zbiórki, wydarzenia wspierające nasze przytulisko a w wolnym czasie przyjeżdżały i pomagały w naszej Przystani. Były dla nas Dziewczynkami od Sama. Wtedy były młodziutkimi dziewczynami, dziś to juz dorosłe kobiety o ogromnych serduchach, ale dla nas zawsze pozostaną cudownymi dziewczynkami! Przyjechały odwiedzić Sama i osobiście dostarczyć mu prezenty, które dla niego uzbierały z okazji 15-lecia zamieszkania Sama w Przystani Ocalenie. Kiedy ten czas tak szybko zleciał?

Czytaj więcej...