Stareńki Albercik- najstarszy schroniskowy piesek

Są takie zwierzęta, które chwytają za serce, samym spojrzeniem. Niektórzy kochają psy konkretnej rasy, inni szczenięta. Nas najbardziej poruszają historie psich babć i dziadeczków, które siedzą w schroniskach. Za co siedzą? Zazwyczaj za okrucieństwo, głupotę i nieodpowiedzialność ludzi. Co je tam czeka? Mimo starań opiekunów, niewiele dobrego. Schronisko to nie jest dobre miejsce dla starszych, schorowanych psów. Tam wygrywa młodość, siła. Starsze psy w takich miejscach szybko się poddają, nie mają siły przepychać się do krat, kiedy przychodzą ludzie szukający przyjaciela. Każdy dzień spędzony w schronisku odbiera im nadzieję na normalne gesty, na ciepło i na miłość. Staruszki w schroniskach dzień po dniu, stają się niewidoczne, powoli znikają, gaśnie w nich też chęć do życia.

Czytaj więcej...

Kazimierz Niewielki– nowy mieszkaniec Przystani Ocalenie prosi o pomoc

Jest na tym świecie około dwunastu lat. Słuch już mu szwankuje, niedowidzi, a do tego utyka. Kazio ma trzy łapki. Mimo zaawansowanego wieku, wielu problemów zdrowotnych nadal jest uroczym psiakiem. Kazio ma przepiękne wielkie uszy, oczy były pełne strachu, póki nie odkrył, że w Przystani jest łóżko.  Okazało się, że łóżko to jest to co Kaziutki lubią najbardziej. Pod kocykiem w łóżku jest najbezpieczniej i najwygodniej. Nie wiemy, co go spotkało w życiu, nie znamy jego historii. Jak to się stało, że stracił łapkę, w jakich okolicznościach stał się psem bezdomnym– nie wiadomo.

Czytaj więcej...

Przystań Ocalenie bez koniowozu!

Powtarzaliśmy sobie, niech ten 2017 się skończy, nowy rok na pewno będzie lepszy… póki co zaczął się bardzo niedobrze. Dziś nad ranem , kierowca samochodu dostawczego, uszkodził naszą przyczepę do przewozu koni i uciekł z miejsca wypadku. Szczęściem w nieszczęściu jest to, że posiadamy monitoring i całe zdarzenie zarejestrowały nasze kamery. Niestety to nam nie zwróci przyczepy i od dzisiaj nie mamy transportu dla naszych dużych przyjaciół. Ta przyczepa służyła nam przez 10 ostatnich lat, gdyby nie lekkomyślność kierowcy, pewnie służyłaby nam jeszcze jakiś czas. Przyczepa nie nadaje się do naprawy, została uszkodzona rama i stan techniczny pojazdu, nie pozwala na bezpieczny transport dużych ciężkich zwierząt. Bez możliwości transportu koni, funkcjonowanie Przystani zostanie mocno zaburzone, żeby nie powiedzieć, że będzie całkowicie niemożliwe.

Czytaj więcej...

Wszystkiego najlepszego w nowym roku 2018

Drodzy Przyjaciele,
Nowy Rok się zbliża, a to dobry czas na złożenie życzeń noworocznych. Życzymy Wam samych radości, wiele miłości, zdrowia, czasu, abyście mogli się zatrzymać i pomyśleć, co jest naprawdę ważne. Odwagi, aby móc odtrącić to, co ważnym nie jest. I aby Wasze serca zawsze miały w sobie tyle miłości do braci mniejszych.
Dzięki Waszej pomocy Komitet Pomocy dla Zwierząt i Fundacja Przystań Ocalenie, mogły wiele zrobić w tym starym 2017 roku. Udało nam się naprawić część szkód powstałych po powodzi. Utwardziliśmy częściowo teren. W Przystani powstało Psianatorium. Powstały trzy nowe boksy dla koni, nowy domek dla osiołka i nowy domek dla baranów. Pojawiły się dwie studnie chłonne. Kupiliśmy działkę, ogrodziliśmy ja i utwardziliśmy teren pod Chrumkowisko dla naszych świnek. Kupiliśmy też kontener na magazyn i kontener socjalny.

Czytaj więcej...

Ignaś dziękuje za życie i prosi o pomoc w walce o zdrowie

Dzięki Waszemu wsparciu, dzięki wszystkim udostępnieniom i wpłaconym złotówkom, udało się ocalić trzyletniego dzieciaka od śmierci w rzeźni. Jest już bezpieczny, ale nie dojechał jeszcze do nowego domu. Nie było czasu do stracenia, teraz trwa walka o zdrowie Ignasia. Jest w klinice, w której jest leczona jego noga. To niestety nie jest drobne otarcie, ani drobne uszkodzenie, będzie wymagało długiego leczenia i sporych nakładów finansowych. Swoje pierwsze, szczęśliwe Święta spędził w klinice, niestety nie można więcej tracić czasu, noga musi dostać maksymalne szanse na zdrowie. Liczy się każdy dzień.

Czytaj więcej...

Podaruj życie końskiemu dziecku

Każdego roku, przed Świętami Bożego Narodzenia staramy się ofiarować nowe życie jakiemuś skazańcowi. Święta to czas radości, miłości i prezentów, a czy można znaleźć piękniejszy podarunek niż życie ? Czy jest coś, co ma większą wartość?
Żyje na tym świecie zaledwie trzy lata. Już wie, co to praca, ma chorą nogę i nie jest w stanie dalej zarabiać na swoje utrzymanie. Miał jechać do rzeźni, ale pojawiła się dla niego szansa na życie. Jedyna jaką ma. To my i Wy. Razem możemy go ocalić. Chcemy, z Waszą pomocą, sprawić mu najpiękniejsze święta, chcemy podarować mu życie w komforcie i bez bólu.

Czytaj więcej...